Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Jest piękny czerwcowy poranek. W tomaszowskim parku spotykamy młodą artystkę, która zwykłe blaszane wanienki zamienia w prawdziwe dzieła sztuki. Ilona Kostera – Badura - z wykształcenia projektant mody, od pewnego czasu zajęła się nieco inną formą sztuki – zdobieniem techniką decoupage.

 

Scann.R: Zamieniasz zwyczajne rzeczy w coś niezwyczajnego. Skąd pomysł na taką twórczość?

Ilona Kostera-Badura: Niezwyczajne stają się w momencie, gdy oglądasz finalny produkt. Zanim jednak nabiorą smaku trochę czasu należy im poświęcić. Jak to się zaczęło? Dość prozaicznie. Moja koleżanka, która jest fotografem, zleciła mi malowanie pierwszych wanienek do sesji zdjęciowych.

Moda na decoupage rośnie z dnia na dzień – czy ograniczasz się wyłącznie do wanienek i wiader blaszanych?

Techniką decoupage można ozdobić praktycznie wszystko, natomiast ja skupiłam się na malowaniu blaszanych wanienek i wiaderek dla fotografów, którzy zajmują się między innymi fotografią niemowlęcą. Staram się jednak nie ograniczać. Zdarzało i nadal mi się zdarza ozdobić w ten sposób stare meble, drewniane skrzynie. Zainspirować mogą przeróżne rzeczy, a zastosowań może być wiele.

Jesteś przykładem samouka techniki decoupage, czy może korzystałaś ze szkoleń, które tak licznie oferowane są na rynku?

Z wykształcenia jestem artystą plastykiem, studiowałam na Akademi Sztuk Pięknych i myślę, że jakieś podstawy mam. Oczywiście podpatrywałam na różnych portalach technikę tworzenia decoupage po to, by móc w końcu wykorzystać i zaadoptować ją na swoje potrzeby.

Co było dla Ciebie najtrudniejsze w wykonywaniu pierwszych prac? Pomysł, znalezienie odpowiednich surowców…?

Z pomysłem nie było kłopotu - jest tak wiele inspirujących motywów wokół nas, że można tworzyć w nieskończoność. Natomiast pod względem technicznym, musiałam trochę pogłówkować, poćwiczyć „na brudno” i znaleźć własną metodę i sposób na to, by moja praca była wykonana na najwyższym poziomie.

Z jakich marek (farb, serwetek itp.) korzystasz?

Do tej pory nie skupiałam się na jakiejś konkretnej marce. Korzystam ze sklepów internetowych, które oferują przeróżne akcesoria do decoupage a w serwetkach jest naprawdę bardzo bogaty wybór. Jeśli jednak miałabym już wybierać spośród marek to ciekawe wzornictwo ma marka Maki.

Ile czasu zabiera Ci wykonanie jednego produktu? 

Wszystko zależy od zamówienia, skali trudności wzoru, jaki ma być naniesiony i techniki, jaką ma być wykonany.

Jak wygląda proces tworzenia kolejnego dzieła?

Mogłabym się długo rozpisywać, ale wolałabym żeby proces tworzenia został moją słodką tajemnicą

Tworzysz wanienki, wiadra pod konkretne zamówienia – czy zazwyczaj masz narzuconą grafikę?

Z tym bywa różnie. Moje prace można podejrzeć na facebook’u, więc bywa tak, że ktoś wskazuje konkretny wzór z mojego albumu i wtedy powielam niektóre z nich, choć za każdym razem wyglądają trochę inaczej. Innym razem klienci sami podsyłają motywy jednocześnie dając mi trochę wolną rękę. Świadczy to o ich zaufaniu do mojej osoby i mojej pracy.

Jakie zamówienie było dla Ciebie największym wyzwaniem?

Oczywiście pierwsze zamówienie. Miałam małego stresa i trzęsły mi się ręce, gdy zaczynałam malować już „na czysto”. Ciężko było mi przewidzieć efekt końcowy, tym bardziej, że w trakcie pracy często coś jeszcze wymyślam innego, zmieniam… Tym większą satysfakcję miałam gdy skończyłam i stwierdziłam, że jednak wanienka nie pójdzie na złom. Co więcej, gdy oglądam swoje malowane wanienki na profesjonalnych zdjęciach, na których śpią w nich słodkie niemowlaki, duma mnie rozpiera.

Nad czym obecnie pracujesz?

Obecnie pracuję nad ozdobieniem klasycznego mini samochodu oraz kilku wanienek.

Czego możemy Ci życzyć jako artystce?

Niekończącej się weny twórczej, satysfakcji z własnej pracy, zadowolonych klientów no i oczywiście więcej takich wywiadów.

Tego więc życzymy.


Imię i nazwisko: Ilona Kostera-Badura

Wiek: 37 lat

Stanowisko: projektant ubioru

Wykształcenie: ASP w Łodzi, magister sztuki

Hobby: sporty zimowe, malarstwo, grafika komputerowa

Życiowe motto: "skończ to, co zacząłeś"

 

 

Praca wykonana przez Ilonę Kostera-Badura

 Jedna z prac wykonanych przez artystkę techniką decoupage

Wybrane ogłoszenia

Refabrykowane tonery marki Asarto.
Idealny plecak dla chłopców w wieku 6-10 lat.
Elegancki metalowy długopis w 6 pastelowych kolora ...
Nowe produkty w ofercie KMP PrintTechnik Polska
Nowość w ofercie firmy Polcan
Firma Smart Digital Media - właściciel marki INKdi ...
PBS Connect Polska poszukuje zmotywowanego kandyda ...
Idealny do urządzeń marki BROTHER.
Nowe zestawy tonerów do drukarek HP.
Ze stronami do łatwego skanowania notatek.
Nie da się ukryć. Fidget spinnery podbijają cały ś ...

Losowo wybrane artykuły branżowe

  • Paperworld – w samym sercu branży

    Międzynarodowe targi artykułów papierniczych, biurowych i piśmienniczych Paperworld już pięć miesięcy przed rozpoczęciem cieszą się wyjątkowo dużym zainteresowaniem: Znacznie więcej niż 1000 firm z branży z 56 krajów zgłosiło się już na odbywające się w dniach 30.1-2.2.2016 we Frankfurcie nad Menem branżowe targi.

    Więcej…  
  • Czy materiały eksploatacyjne są rakotwórcze?

    Z tego typu tezą spotkaliśmy się w pewnym urzędzie, w którym nad drukarką widniał napis ostrzegający przez zakupem zamienników, czyli alternatywnych materiałów eksploatacyjnych do urządzeń drukujących. Co na to sami zainteresowani, czyli producenci kompatybilnych tuszy i tonerów?

    Więcej…