Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Marilyn Monroe śpiewała, że najlepszym przyjacielem dziewczyny są diamenty. Hmm, trudno się nie zgodzić, że pomagają zrobić zabójcze wrażenie. Od święta?

Na co dzień każda z nas boryka się raczej z innymi problemami niż dobór biżuterii do wieczorowej kreacji. Nasze codzienne „kreacje” dotyczą raczej podbramkowych sytuacji domowych, w których swój udział biorą nasi milusińscy i ich nieokiełznana wyobraźnia.

W takich sytuacjach zawsze mam pod ręką mój mały prywatny „diament”. Odpowiednik całej skrzynki narzędziowej mojego męża, której oczywiście użyć bym się nie ośmieliła, bo zakaz bezwzględny…

Przedstawiam Wam Blu Tack – mistrzowską masę plastyczną od Bostik. Jeśli jeszcze jej nie znacie, najwyższy czas zawrzeć kreatywną znajomość, która – założę się – przetrwa długie lata.
Oto kilka jej porządkowo-naprawczych zastosowań, z naszego rodzinnego życia wziętych:

1. Ze ściany spadł właśnie kolejny obrazek z domowej galerii. Mąż w delegacji, wiertarka jw. niedostępna. Fachowa siła robocza w postaci sąsiada – na wakacjach. A zatem ugniatam sporą porcję Blu Tacka, a następnie dzielę na mniejsze kulki i przyklejam nimi ramki do ściany. Szybko, skutecznie
i bez bałaganu. Gwoździe i wkręty – do lamusa!  

2. Czy Was, tak jak mnie, do szału doprowadzają trzaskające non stop drzwi? Ten ciągły rumor wzbogacony gromkim okrzykiem: „Mama, jeść!” albo „Gdzie są moje niebieskie korki?”. Koleżanka podkleja Blu Tackiem narożnik futryny – dzieci z trzaskają, a drzwi, amortyzowane elastyczną masą, domykają się cicho, nie szargając nerwów zmęczonych rodziców. Super patent!  

3. Hmm, klawisz „r” na mojej klawiaturze z jakiegoś podejrzanego powodu przestał działać. Złośliwy kolega powiedział kiedyś, że mam w niej więcej jedzenia niż on w lodówce… Uzbrojona w Blu Tacka podejmuję wyzwanie – efekt przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Okruchów ZERO, kurzu ZERO, klawisz DZIAŁA!

4.Przez nasze szuflady z materiałami biurowymi chyba po raz kolejny przeszło tornado… Jak wśród rozmaitych dziurkaczy, zszywaczy, nożyczek, gumek i klipsów znaleźć coś, co akurat jest nam potrzebne? Wzbudzając zdziwienie dzieci („Co ta matka znowu wymyśla?”) Blu Tackiem przyklejam rozmaite urządzenia do dna i ścianek szuflady. Matka kontra chaos: 1:0!

5. Elegancka „mała czarna” wyprasowana na służbowe wyjście. Ostatnie poprawki makijażu w łazience. Wracam, by się przebrać, a na czarnej leży Biała – zwinięta w mruczący kłębek ukochana kotka. Liczę do 10, głęboki oddech, medytacja… Przeganiam sprawczynię mojego „stanu przedzawałowego” i ruszam do akcji z Blu Tackiem. Po 5 minutach relaksującego turlania „plastelinką” na sukience nie ma ani jednego kociego włosa. Teraz tylko „diamenty” i w drogę ?

Drogie moje! W domu, w szkole, w biurze, w samochodzie… Ten mały pomocnik dodaje mi pewności siebie w każdej sytuacji. A nic tak przecież nie dodaje uroku kobiecie (uwaga! matka też kobieta!). Niech uśmiech i Blu Tack będą w Wami!

P.S. Po powrocie z delegacji mąż docenił: a) stabilność ramek w naszej galerii, b) porządek w szufladzie, c) idealnie czystą klawiaturę. Oczywiście „zakosił” mojego Blu Tacka i patent żony sprzedaje kumplom…

Marilyn Monroe śpiewała, że najlepszym przyjacielem dziewczyny są diamenty. Hmm, trudno się nie zgodzić, że pomagają zrobić zabójcze wrażenie. Od święta?

Na co dzień każda z nas boryka się raczej z innymi problemami niż dobór biżuterii do wieczorowej kreacji. Nasze codzienne „kreacje” dotyczą raczej podbramkowych sytuacji domowych, w których swój udział biorą nasi milusińscy i ich nieokiełznana wyobraźnia.

W takich sytuacjach zawsze mam pod ręką mój mały prywatny „diament”. Odpowiednik całej skrzynki narzędziowej mojego męża, której oczywiście użyć bym się nie ośmieliła, bo zakaz bezwzględny…

Przedstawiam Wam Blu Tack – mistrzowską masę plastyczną od Bostik. Jeśli jeszcze jej nie znacie, najwyższy czas zawrzeć kreatywną znajomość, która – założę się – przetrwa długie lata.
Oto kilka jej porządkowo-naprawczych zastosowań, z naszego rodzinnego życia wziętych:

1. Ze ściany spadł właśnie kolejny obrazek z domowej galerii. Mąż w delegacji, wiertarka jw. niedostępna. Fachowa siła robocza w postaci sąsiada – na wakacjach. A zatem ugniatam sporą porcję Blu Tacka, a następnie dzielę na mniejsze kulki i przyklejam nimi ramki do ściany. Szybko, skutecznie
i bez bałaganu. Gwoździe i wkręty – do lamusa!  

2. Czy Was, tak jak mnie, do szału doprowadzają trzaskające non stop drzwi? Ten ciągły rumor wzbogacony gromkim okrzykiem: „Mama, jeść!” albo „Gdzie są moje niebieskie korki?”. Koleżanka podkleja Blu Tackiem narożnik futryny – dzieci z trzaskają, a drzwi, amortyzowane elastyczną masą, domykają się cicho, nie szargając nerwów zmęczonych rodziców. Super patent!  

3. Hmm, klawisz „r” na mojej klawiaturze z jakiegoś podejrzanego powodu przestał działać. Złośliwy kolega powiedział kiedyś, że mam w niej więcej jedzenia niż on w lodówce… Uzbrojona w Blu Tacka podejmuję wyzwanie – efekt przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Okruchów ZERO, kurzu ZERO, klawisz DZIAŁA!

4.Przez nasze szuflady z materiałami biurowymi chyba po raz kolejny przeszło tornado… Jak wśród rozmaitych dziurkaczy, zszywaczy, nożyczek, gumek i klipsów znaleźć coś, co akurat jest nam potrzebne? Wzbudzając zdziwienie dzieci („Co ta matka znowu wymyśla?”) Blu Tackiem przyklejam rozmaite urządzenia do dna i ścianek szuflady. Matka kontra chaos: 1:0!

5. Elegancka „mała czarna” wyprasowana na służbowe wyjście. Ostatnie poprawki makijażu w łazience. Wracam, by się przebrać, a na czarnej leży Biała – zwinięta w mruczący kłębek ukochana kotka. Liczę do 10, głęboki oddech, medytacja… Przeganiam sprawczynię mojego „stanu przedzawałowego” i ruszam do akcji z Blu Tackiem. Po 5 minutach relaksującego turlania „plastelinką” na sukience nie ma ani jednego kociego włosa. Teraz tylko „diamenty” i w drogę ?

Drogie moje! W domu, w szkole, w biurze, w samochodzie… Ten mały pomocnik dodaje mi pewności siebie w każdej sytuacji. A nic tak przecież nie dodaje uroku kobiecie (uwaga! matka też kobieta!). Niech uśmiech i Blu Tack będą w Wami!

P.S. Po powrocie z delegacji mąż docenił: a) stabilność ramek w naszej galerii, b) porządek w szufladzie, c) idealnie czystą klawiaturę. Oczywiście „zakosił” mojego Blu Tacka i patent żony sprzedaje kumplom…

Poznaj bliżej markę Bostik:


Dystrybutorem marki Bostik jest firma:

TIERRA GROUP

ul. Przemysłowa 19

63-020 Łękno

tel. +48 61 883 35 06

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Zobacz cały katalog firmy:

 

Wybrane ogłoszenia

Idealne dla najmłodszych
Ręcznie malowane torebki.
ŚCIERECZKI NAWILŻONE DO PLASTIKU [100SZT]
Kolor, zabawa i wysoka jakość
Idealny prezent dla kolekcjonerów.
SPRĘŻONE POWIETRZE CLEVERTON 600ml
Pióro + długopis MASTER SOFT w opakowaniu ES
Flamastry artystyczne Alpino - 30 kolorów
najwyższej jakości dziurkacz biurowy do użytku pro ...
Piękny zestaw prezentowy marki CRESCO.
Osłona ochronna antywirusowa MemoBe do biura i skl ...

Losowo wybrane artykuły branżowe

  • Czy to koniec rynku pracownika?

    Gdy skończyłam studia był rok 99. Z tytułem magistra ruszyłam na podbój rynku pracy. Pełna wiary, że dobry papierek to podstawa sukcesu, zderzyłam się dość szybko z rzeczywistością. Długi proces rekrutacji, niskie pensje, żadnych benefitów, a na początek najlepiej bezpłatny staż. Tak było wtedy...

    Więcej…  
  • INQPRINT ROZDAJE KASĘ

    Czy nam się wydaje, czy tego typu akcja już miała miejsce? To prawda, firma NM Revolution wraz ze swoją marką premium INQPrint po raz kolejny nagradza klientów za zakupy. 

    Więcej…